15 stycznia 1671 roku król Michał Korybut Wiśniowiecki nadał Korycinowi prawo na targi i jarmarki. Cotygodniowe targi wyznaczono we środy, a więc w ten sam dzień, w którym nakazano ich odbywanie w przywileju dla targowiska przykościelnego. Jarmarki miały funkcjonować w dzień św. Krzyża (wiosną i jesienią), kiedy to przy miejscowym kościele obchodzono znaczne odpusty. Obie te zbieżności świadczą wyraźnie o próbie przejęcia handlu przykościelnego przez targowisko w nowo zakładanym miasteczku. Nie była to jednak próba udana, bowiem już w kilka lat po wydaniu przywileju, przed 1676 rokiem przeniesiono jarmarki na pierwszy poniedziałek świąteczny, dzień Narodzenia NMP i św. Bartłomieja. W terminach wyznaczonych poprzednio, uroczyste nabożeństwa w miejscowym kościele oraz kiermasze na Poświętnym odciągały, a nie przyciągały ludzi od targowiska miejskiego. Po 1671 roku w pobliżu siebie funkcjonowały więc dwa targowiska: starsze na gruncie plebańskim z niedzielnymi targami i młodsze w pobliskim miasteczku królewskim z targami środowymi.
Funkcjonowanie targów w miasteczku i przeniesionych jarmarków potwierdzili przywilejami Jan III Sobieski i August II. Nigdy się one jednak znacząco nie rozwinęły. Wpływ na to miało nie tylko pobliskie targowisko plebana korycińskiego, ale również założenie miasteczka Janowa. Janowskie targi skutecznie konkurowały z okolicznymi: „przez co sokolskie targi upadają, a korycińskie cale upadły” – odnotowano w 1712 roku. Nie inaczej było i później, kiedy Janowem władali Sapiehowie (1713-1767), którzy m.in. kredytowali handel żydowski chcąc rozwinąć miasteczko.
Trzeba jednak przyznać, że wytyczenie w pierwszej połowie lat 70. XVII stulecia bardziej regularnego rynku i osiedlenie się większej ilości Żydów podkreśliło małomiasteczkowy charakter Korycina. Wyrażało się to również w konsekwentnym, w porównaniu do okresu wcześniejszego, określaniu osady w źródłach pisanych jako miasteczko. Korycin dzielił się na część chrześcijańską – wiejską i położoną przy rynku część żydowską – miejską. Z ilustracji z 1775 roku odnotowano „miasteczko z przedmieściem” liczące 43 dymy. Podobne dane przytaczał zachowany fragment inwentarza z 1777 roku, w którym we wsi Korycinie naliczono 24 gospodarzy chrześcijan, zaś w miasteczku Korycinie 19 gospodarzy Żydów i 4 kątników. W 1782 roku mowa jest o 41 domostwach, w tym 21 zamieszkałych przez chrześcijan. W pożarze, który 10 lipca 1782 roku ogarnął Korycin spłonęły 3 domy chrześcijańskie i 9 żydowskich, w tym austeria skarbowa i żydowska bóżnica „z rzeczami służącymi do nabożeństwa”. Ocalała jurydyka plebańska, na której oprócz kościoła i plebanii stało wówczas 7 domów jurydyczan i karczma proboszczowska. Cześć Żydów opuściła wówczas miasteczko. W 1789 roku odnotowano w miasteczku Korycin 16 domów żydowskich zamieszkałych przez 77 osób, zaś we wsi Korycin 25 domów chrześcijańskich zamieszkałych przez 102 osoby.
Opis pruski z 1799 roku potraktował dawne miasteczko, wieś i jurydykę plebańska jako jedną osadę. Odnotowano wtedy 52 domy (w tym jeden dworski oraz kościół). W 1921 roku nazwano Korycin miasteczkiem, w którym były 103 domy, mieszkały w nich 603 osoby, w tym 265 Żydów, 2 ewangelików i jeden prawosławny. Dzisiejszy rynek, zmodernizowany na początku naszego wieku, stanowi niejako salon miejscowości. Usytuowany w jego centrum pomnik Truskawkowej Księżniczki nawiązuje do miana Stolicy Truskawki, którym szczyci się Korycin ze względu na popularność uprawy tego owocu w okolicy. Północna cześć rynku została zagospodarowana jako plac zabaw, znajdują się tu też patriotyczno-historyczne obeliski.
Galeria




