Przy drodze Jadeszki-Dolistowo, nieopodal wsi Moniuszki, znajduje się kamienny pomnik ufundowany przez rodzinę Klozów. W zwieńczeniu jego korpusu osadzono krótki, żelazny krzyż. W części środkowej widnieje miejsce po tabliczce, którą najprawdopodobniej zdjęto we wczesnych latach PRL-u. Według przekazów miejscowej ludności krzyż wystawiono na cześć poległych żołnierzy Powstania Styczniowego. Właśnie tędy przemieszczał się powstańczy oddział pod dowództwem płk. Ramotowskiego „Wawra” i tutaj doszło też do potyczki z wojskami carskimi. Stanisław Zieliński pisał: "02.04.63 [r.] Wielkie Jaszwile – wymknąwszy się Matwiejewowi pod Białaszewem pospiesznym marszem podążył Ramotowski do Osowca, gdzie stanąwszy około 5. po południu d. 31 marca powziął myśl przedostania się przez Grodzieńskie do lasów augustowskich. W tym celu przeszedł Biebrzę i zatopiwszy za sobą promy zanocował już we województwie grodzieńskim. W ten sposób wymknął się wprawdzie „Wawer” na razie Matwiejewowi, lecz niebawem ujrzał się ściganym przez świeżą kolumnę moskiewską mianowicie majora Dewela, który z rotą sybirskiego pułku, liczącą 213 ludzi, secinę kozaków i 150 objeszczykami wyruszywszy ze Szczuczyna, część kozaków wysłał prawym brzegiem Biebrzy, a resztą ruszył za „Wawrem” na Osowiec. Dnia 1. kwietnia przez Budę i Dobrany, następnego dnia o 3. rano przez Budy, Owieczki, Białosuknie i Hornostaje ruszył Wawer w dalszy pochód."
Galeria


-700x460.jpg&w=1920&q=75)

