RegionyDziedzictwoMapa dziedzictwa
  1. Biebrza I KNOW
  2. artykuły
  3. lipsk ze zbiorow pmkl
Dziedzictwo Niematerialne i Rękodzieło

Lipsk – ze zbiorów PMKL

Lipsk jest miejscowością powszechnie znaną jako ośrodek pisankarski, w którym nadal kultywuje się wielowiekową tradycję malowania jaj przed Wielkanocą. W wie-rzeniach ludowych jajko posiadało wielorakie funkcje, m.in. było używane w działa-niach odstraszających złe moce, leczniczych, zapewniających urodzaj i zdrowie dla ludzi oraz zwierząt. Wiązano je z życiem, płodnością, dostatkiem i siłami witalnymi, w obrzędowości zaduszkowej było symbolem powrotu do życia. Jego rola w dorocznej obrzędowości wynikała z niezwykłej natury tego przedmiotu, na pozór martwego, ale jednocześnie kryjącego w sobie zalążek nowego życia. Z tego względu było niejako naturalnie związane z wiosenną obrzędowością, a w tym w sposób szczególny z Wiel-kanocą. Według chrześcijańskiej legendy zwyczaj malowania wielkanocnych jajek wiąże się z osobą świętej Marii Magdaleny, której przy pustym grobie Chrystusa miał się ukazać anioł, obwieszczając o zmartwychwstaniu Syna Bożego. Po powrocie do

domu rozradowana kobieta zobaczyła, że wszystkie jajka, które w nim przechowywała, zmieniły kolor na czerwony. Kiedy napotkała apostołów, rozdała im je, głosząc dobrą nowinę o zmartwychwstaniu Pańskim. W rękach apostołów pisanki przemieniły się w ptaki, świadcząc, że śmierć Chrystusa oznacza żywot wieczny dla ludzi.

Zdobienie jajek ma na ziemiach polskich wielowiekową tradycję, co potwier-dzają wykopaliska archeologiczne, w wyniku których odnaleziono skorupki pisanek z drugiej połowy X w. w Opolu i z XII w. we Wrocławiu. Na Podlasiu najstarsze pi-sanki odkryte podczas badań archeologicznych w miejscowościach Daniłowo Duże koło Suraża i Czarnej Wielkiej koło Grodziska pochodzą z przełomu XI i XII w. Symbolika zdobienia jaj określonymi motywami oraz kolorami ściśle wiąże się z ich rolą magicznych przedmiotów zawierających w sobie zarodek życia. Jajo według wierzeń wielu ludów indoeuropejskich posiadało właściwości odstraszania złych mocy, zwłaszcza jeśli było zabarwione na czerwono. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu malowanie jajek rozpoczynano około połowy postu, bowiem zgodnie z powszech-nym zwyczajem obdarowywano nimi swoich krewnych, a zwłaszcza chrześniaków oraz wołoczebników.

Najprostsza technika zdobienia jaj na Podlasiu polegała na ich malowaniu przy użyciu naturalnych barwników. Ich powierzchnia miała wtedy jednolity kolor. Naj-częściej stosowane barwienie w łupinach cebuli pozwalało otrzymać kolor czerwony oraz różne odcienie brązu. Jajka zdobione w cebulniku określano mianem kraszanek lub rabych*,* tj. łaciatych od plam na nich występujących. W XIX w., a być może jesz-cze wcześniej, do barwienia jaj używano kupowaną w sklepach lub od wędrownych handlarzy brezylię, zwaną gwarowo bronzelją lub brezyliją*,* wytwarzaną z kory po-łudniowoamerykańskiego drzewa brezylki ciernistej. W zależności od składników i mocy wywaru otrzymywano kolor czerwony i brunatny przechodzący w czarny. Tę ostatnią barwę uzyskiwano też z kory dębu z dodatkiem opiłków żelaza (tzw. zen-dry). Kolor żółty wytwarzano z kory jabłoni z dodatkiem widłaku, pokrzywy, chab-rów i płatków kaczeńców. Młode, ozime zboże farbowało na jasną zieleń, podobny kolor otrzymywano też z wywaru jemioły. Czerwoną barwę uzyskiwano z buraków, a fiolet z kwiatów malwy. Barwniki naturalne zostały zastąpione w latach 50. i 60. ubiegłego wieku chemicznymi, w tym zwłaszcza przeznaczonymi do farbowania wełny. Popularnym sposobem barwienia na kolor fioletowy było również wykorzy-stywanie wkładu kopiowego ołówka.

W zdobieniu jaj na Podlasiu powszechnie używany był i nadal jest rozgrza-

ny wosk. Najprostszy sposób dekoracji polegał na nakrapianiu skorupki woskiem z płonącej świecy. Tworzyły się wtedy nieregularne plamy. Zdobione w ten sposób jaja wkładano do wybranego barwnika, najczęściej z łupin cebuli, który zmieniał barwę niezasłoniętych miejsc, pozostawiając pod woskiem biały kolor. Aby wykonać bardziej skomplikowane wzory, w kształcie np. krzyżujących się linii, posługiwa-no się brzozowymi patyczkami z rozklepanym końcem, gwoździem lub kawałkami

Pisanki Barbary Tarasewicz

drutu. Doskonalszym narzędziem od wyżej wymienionych jest osadzona ostrym końcem w drewnianym patyczku, pełniącym funkcję trzonka, szpilka. Pozwala ona uzyskać cieńszą kreskę, a tym samym znacznie wzbogacić całą ornamentykę. Tech-nika zdobienia tym narzędziem, określana nazwą batiku szpilkowego, znana już była na Podlasiu w pierwszej połowie XIX w. Ma ona pewne ograniczenia, spośród któ-rych najistotniejsza polega na możliwości wykonania tylko kropki lub dość krótkiej kreski o kształcie zbliżonym do przecinka, a więc z okrągłą główką i cienkim zakoń-czeniem. Dysponując zatem, jak by się mogło wydawać, dość skromną możliwością dekoracji, wykonywano jednak zróżnicowane motywy zdobnicze, takie jak gałązki, zwane dzierażkami*,* słoneczka, gwiazdki, łańcuszki i wiele innych.

Po napisaniu wzoru na skorupce jajka wkładano do naczynia z płynnym barw-nikiem o letniej temperaturze, który zmieniał kolor powierzchni niepokrytej wo-skiem. Czynność barwienia można było powtórzyć nawet do sześciu razy, pamięta-jąc o zachowaniu właściwej kolejności, czyli rozpoczęciu od koloru najjaśniejszego, a zakończeniu na najciemniejszym, który tworzył tło. Różne kolory wzorów uzy-skiwano, dorysowując kolejną ich część przed zanurzeniem w następnym barwniku. Ostatnią czynnością było starcie wosku przy użyciu np. lnianej szmatki. By jednak czynność tę ułatwić, wcześniej ogrzewano powierzchnię jajka płomieniem świecy lub lampy naftowej, wykorzystywano też do tego celu ciepło kuchennych pieców.

Pisanki powstające w Lipsku są wykonywane techniką batiku szpilkowego. Ich zdobnictwo jest symetryczne, co znaczy, że ten sam wzór powiela się na oby-dwu połówkach jajka. Warto podkreślić, iż każda pisankarka (bowiem w zdecy-dowanej większości malowaniem jajek zajmują się kobiety) posiada swój zestaw

Pisanki Krystyny Cieśluk

charakterystycznych motywów zdobniczych, które pozwalają określić, kto je pisał. Od lat 70. XX w. jajka pełne zostały zastąpione wydmuszkami. Zdobienia nanosi się na jaja kurze, gęsie oraz wyjątkowo -- na strusie. Do bardziej znanych pisankarek działających obecnie w Lipsku i jego okolicach należą: Krystyna Cieśluk, Ewa Sko-wysz-Mucha, Genowefa Sztukowska-Skardzińska, Zofia Sztukowska, Barbara Ta-rasewicz oraz Janina Trochimowicz. Niektóre z wymienionych twórczyń wykonują po kilka tysięcy pisanek w ciągu roku. Są one sprzedawane podczas świątecznych targów i jarmarków, wiele trafia do sklepów w kraju i za granicą.

**Krystyna Cieśluk** jest artystką ludową, która specjalizuje się w plastyce obrzę-dowej, głównie pisankarstwie, ale też w wycinankarstwie, wykonywaniu kwiatów z bibuły, pająków ze słomy oraz obrzędowym pieczywie. Zajmuje się również folk-lorem muzycznym i tanecznym. Od 1973 r. należy do Stowarzyszenia Twórców Lu-dowych. W tym samym roku współzałożyła wielokrotnie nagradzany i wyróżniany w ogólnopolskich przeglądach oraz festiwalach folklorystycznych Zespół Regional-ny „Lipsk". Jako członkini tego zespołu opracowała wiele scenariuszy obrzędowych. Od 1975 r. aktywnie działa w Towarzystwie Przyjaciół Lipska. Współtworzyła Mu-zeum Lipskiej Pisanki i Tradycji, którego zbiorami przez wiele lat się opiekowała. Za swą społeczną działalność Krystyna Cieśluk otrzymała liczne nagrody, w tym przyznane przez Ministra Kultury i Sztuki. W 1998 r. została odznaczona Złotym Krzyżem Zasługi. W 2007 r. została laureatką Nagrody im. Oskara Kolberga.

**Ewa Skowysz-Mucha** nauczyła się malować pisanki w dzieciństwie od mamy Pauliny Skowysz. Kiedy w 1980 r. zamieszkała w Lipsku, rozpoczęła współpra-cę z Cepelią, dzięki której jej pisanki poznano we wszystkich regionach Polski.

Krystyna Cieśluk

Ewa Skowysz-Mucha

Ewa Skowysz-Mucha prowadziła liczne warsztaty nauki malowania pisanek dla dzieci i młodzieży, m.in. w Białymstoku. Bierze udział w jarmarkach i kierma-szach sztuki ludowej, podczas których promuje lipską pisankę. Jest prezeską Suwalskiego Oddziału Stowarzyszenia Twórców Ludowych oraz Stowarzy-szenia Miłośników Lipskiej Pisanki i Tradycji. Współuczestniczyła w 2007 r. w zorganizowaniu Muzeum Lipskiej Pisanki i Tradycji, nad którym sprawu-je do dzisiaj społeczną opiekę. Malując pisanki, wykorzystuje tradycyjne mo-tywy zdobnicze charakterystyczne dla lipskiego ośrodka, takie jak słoneczka, gwiazdki, palemki, kłoski, dzierażki, ro-zety i różnego rodzaju gałązki, choć nie stroni od prób poszukiwania własnych wzorów tworzących kompozycyjną ca-łość z tymi tradycyjnymi.

Powiązane artykuły

Dziedzictwo Niematerialne i Rękodzieło
Wszystkie artykuły

Szaciłówka – ze zbiorów PMKL fot. Łukasz Prończyk

14 marca 2026 | 2 min. czytania

Więcej

Milewszczyzna

14 marca 2026 | 3 min. czytania

Więcej

Gorszczyzna

14 marca 2026 | 2 min. czytania

Więcej

Lokalna Grupa Działania – Fundusz Biebrzański 

ul. Goniądzka 6,
16-150 Suchowola 

tel. 85 71 28 307 

e-mail: sekretariat@biebrza-leader.pl

Lokalna Grupa Działania – Fundusz Biebrzański  © copyright 2026, wszystkie prawa zastrzeżone