Zabudowania kolejowe w Kamiennej Nowej powstały w efekcie przeprowadzenia w latach 1897-1899 nowej linii kolejowej Orany-Olita-Suwałki-Augustów-Grodno. Miała ona znaczenie przede wszystkim militarne, łącząc ośrodki, w których znajdowały się koszary wojskowe. Stacje, zarówno w większych miastach (Suwałki, Augustów), jak i mniejszych miejscowościach (Nowy Dwór, Dąbrowa Białostocka, Lipsk), były oddalone od zabudowań na tyle daleko, że linia ta ani przed I wojną światową, ani po niej nie zyskała specjalnego znaczenia gospodarczego. Po ustanowieniu nowych granic Polski w 1945 r. wschodnia część szlaku została odcięta, a tory od Kamiennej Nowej do Łosośny pod Grodnem rozebrane - pozostał po nich fragmentaryczny nasyp. Aż do lat 60. linia kolejowa z Suwałk i Augustowa urywała się na stacji w Kamiennej. W 1963 r. połączono ją z Sokółką przez Dąbrowę Białostocką, tworząc magistralę Suwałki-Białystok. Wówczas stacja w Kamiennej Nowej odzyskała swoje znaczenie.
W trakcie budowy pierwszej linii kolejowej w Kamiennej wzniesiono nie tylko dworzec, ale i kilka budynków mieszkalnych przeznaczonych dla pracowników kolei. Podobne obiekty powstawały wówczas zarówno w miastach (Suwałki), jak i mniejszych ośrodkach (Białowieża). Łączyła je jednakowa stylistyka oparta o wypracowany w drugiej połowie XIX w. nurt drewnianej architektury neorosyjskiej czerpiącej wzorce z budownictwa ludowego Imperium Rosyjskiego. Budynki charakteryzowały dość przysadziste parterowe bryły, wystające okapy, oszklone ganki i werandy oraz duża ilość detalu elewacyjnego wycinanego w deskach przy pomocy laubzegi. Zdobienia były głównie skoncentrowane w partiach szczytów, okien i wę-głów. Do tego dodawano zwykle szalunek z fazowanych desek ułożonych w zróżnicowany sposób.
W Kamiennej Nowej zachowały się cztery drewniane kolejowe budynki mieszkalne z przełomu XIX i XX w. Trzy z nich wciąż są użytkowane, jeden zaś został zniszczony przez pożar i popada w coraz większą ruinę. Budynki te zostały wzniesione na rzutach wydłużonych prostokątów i nakryte dachami naczółkowymi. Pokrywa je szalunek z charakterystycznymi, trójkątnie wycinanymi końcówkami deszczułek w szczytach. Nad wejściami i szczytami rozpięte są zastrzałowe konstrukcje daszków, zaś końcówki krokwi mają ozdobne profile. W wyniku kolejnych modernizacji wymieniono większość ościeżnicowych dubeltowych okien i płycinowych drzwi, w związku z czym pierwotna stolarka okienna zachowała się w niewielkim stopniu.
Obok budynków mieszkalnych do naszych czasów przetrwały - choć w dużo gorszym stanie - budynki gospodarcze, również obite dekoracyjnym szalunkiem.
Galeria


-700x460.jpg&w=1920&q=75)

