Nowy Dwór jest dzisiaj niezbyt ludną wsią położoną pięć kilometrów od granicy z Białorusią. Jednak rozplanowanie przestrzenne miejscowości, w której centrum znajduje się czworoboczny rynek, świadczy o jej miejskiej przeszłości. Ośrodek o charakterze miejskim powstał z inicjatywy królowej Bony w latach 30. XVI w. w miejscu dworu książęcego, a w 1578 r. otrzymał przywilej na prawo magdeburskie. Po śmierci Zygmunta Augusta przeniesiono tutaj z Knyszyna królewskie stajnie. Od lat 30. XVI w. funkcjonowały w Nowym Dworze parafie katolicka i prawosławna, a w późniejszym okresie do miasta sprowadzili się Żydzi. Niewielka odległość (kilkanaście kilometrów), jaka dzieliła osadę od królewskiego Grodna, sprawiła, że rozwijała się ona intensywnie i była wielokrotnie miejscem pobytu królów: Zygmunta Starego, Stefana Batorego, Jana III Sobieskiego, Jana Kazimierza. Znaczenie Nowego Dworu malało stopniowo od wojen połowy XVII w. i ostatecznie w 1934 r. utracił on prawa miejskie. Po II wojnie światowej, gdy wytyczono nowe granice państwowe, które odcięły go od Grodna, Nowy Dwór stał się niewielką osadą przygraniczną.
Układ urbanistyczny dawne miasto zawdzięcza królowej Bonie i przeprowadzonej przez nią pomierze włócznej. Od wieków ludność Nowego Dworu -- za wyjątkiem Żydów i nielicznych rzemieślników -- zajmowała się rolnictwem. Fakt ten w połączeniu z ukształtowaniem działek siedzibnych zdeterminował rodzaj zabudowy, której relikty widoczne są do dziś, głównie wzdłuż fragmentów ul. Bobrzańskiej, Grodzieńskiej i Szkolnej. Jeszcze w latach 70. XX w. nowodworskie ulice zabudowane były usytuowanymi szczytowo, szerokofrontowymi domami połączonymi pod jednym dachem z budynkami gospodarczymi, w układzie charakterystycznym dla wsi szeregówek. Nadawało to im bardzo zdyscyplinowany, ujednolicony wygląd. Zrębowe domy przeważnie nie były szalowane, naczółkowe dachy kryto strzechą. Budynki były zwrócone do ulicy ścianą z parą okien, drzwi wejściowe znajdowały się od strony podwórza, za domem natomiast były zlokalizowane stajnia, obora, chlew itp. Stodoły budowano na końcu działki, poprzecznie do pozostałych budynków. Często były to budynki przejezdne, co umożliwiało wjazd wozem bezpośrednio z drogi zagumiennej na podwórze. Ten charakterystyczny dla szeregówek układ stodół wciąż widoczny jest na zagumieniu ul. Bobrzańskiej w północnej części wsi.
Do naszych czasów zachowały się stosunkowo nieliczne domy, przeważnie z pierwszej połowy XX w., rzadziej z końca XIX w. Przy wielu z nich nie ma już budynków gospodarczych lub zastąpiły je obiekty murowane. Wymienione zostały też pokrycia dachowe -- nie zobaczymy dziś już strzech. Domy mają nagi zrąb bądź są szalowane w układzie pasowym -- do okien pionowo, wyżej poziomo. Zdobnictwo jest skromniejsze niż we wsiach podlaskich (Nowy Dwór leżał w Wielkim Księstwie Litewskim): nadokienniki mają formę daszków lub przerwanych naczółków, na węgłach umieszczone są geometryczne figury wycinane w deseczkach. Na tym tle wyróżnia się dom przy ul. Grodzieńskiej 16, szalowany naprzemiennie pionowo i poziomo, w jodełkę i w romb, a także dom numer 9 przy Placu Rynkowym z 1928 r., w którym mieściły się przed II wojną światową magistrat i szkoła. Jest on usytuowany kalenicowo do ulicy, a frontowy ganek nadaje mu reprezentacyjny, miejski charakter.
Galeria


-700x460.jpg&w=1920&q=75)

